Wbrew obiegowej opinii druk 3D nie jest technologią bardzo młodą. Za oficjalną datę rozpoczęcia drukowania w technologii przestrzennej przyjmuje się rok 1984. Jednym z prekursorów współczesnego drukowania 3D był Francuz – Pierre A. L. Ciraud. To właśnie on jako pierwszy opisał metodę tworzenia produktów o dowolnym kształcie poprzez dodawanie materiału w postaci proszku, przy użyciu źródła energii. Procedura stworzona przez Cirausa zapoczątkowała współczesną technologię SLS (selectve laser sintering – selektywne spiekanie laserem).

Ojciec druku 3D

Za ojca drukowania 3D uważa się amerykańskiego wynalazcę Charlesa Hulla. W latach 80. XX wieku Hull pracował nad stworzeniem nowego sposobu pokrywania blatów stołów żywicami. Taki zabieg miał na celu zabezpieczenie powierzchni przed nadmiernym zużyciem. Mężczyzna szybko zorientował się, że utwardzane pod wpływem światła UV żywice mogą posłużyć do tworzenia przestrzennych konstrukcji. Owocem eksperymentów Hulla stało się złożenie wniosku patentowego. Patent na swoją metodę otrzymał 11 marca 1986 roku. To właśnie Hull stworzył pierwszą oficjalną metodę drukowania przestrzennego – Stereolitografię (SLA). Mężczyzna założył również pierwszą na świecie firmę, która zaczęła produkować profesjonalne drukarki 3D.

Skąd pochodzi nazwa druk 3D?

Nie ulega wątpliwości, że określenie druk 3D pobudza wyobraźnię. Głównie z racji skojarzeń z tradycyjnymi metodami druku oraz wizją nieograniczonych wręcz możliwości tworzenia obiektów przy pomocy drukarki. Stworzenie tego intrygująco brzmiącego określenia przypisuje się Ely’emu” M. Sachsowi – naukowcowi z Massachusetts Institute of Technology. W 1993 roku razem z trzema współpracownikami mężczyzna stworzył jedną z najpopularniejszych technologii przyrostowych – 3 Dimensional Printing techniques, nazwaną potocznie drukiem 3D. Metoda ta wykorzystywała technologię, znaną z tradycyjnych drukarek atramentowych. Zamiast papieru używano gipsowego proszku. Rolę atramentu pełnił natomiast specjalne spoiwo.